Śledzie w kawie po szwedzku

Czas 55 minut Porcji kcal : 160 kalorii/100g Trudność łatwe Koszt: do 25 zł.
Śledzie w kawie po szwedzku to odważne, nietuzinkowe, dość intrygujące i ciekawe połączenie. Pięknie wyglądają na talerzu i smakują wybornie. Uczta dla kawosza i miłośnika śledzi.

Śledzie w kawie po szwedzku – składniki:

5 płatów śledziowych
5 łyżek cukru
100 ml wody
listek laurowy
2 ziarna ziela angielskiego
nieduża cebula
60 ml octu 10%

Składniki na sos kawowo musztardowy:
100 gramów musztardy
7 łyżeczek cukru
1 łyżka miodu najlepiej gryczanego
4 łyżki białego octu winnego
1 łyżka zmielonej kawy
100 ml oliwy

Śledzie w kawie po szwedzku – sposób wykonania:

Śledzie w kawie po szwedzku to odważne, nietuzinkowe, dość intrygujące i ciekawe połączenie. Pięknie wyglądają na talerzu i smakują wybornie. Uczta dla kawosza i miłośnika śledzi. Nie bój się je przygotować. Są inne, ale smaczne. Najbardziej smakują kobietom. Śledzie w kawie są słodkie, delikatne i z charakterem za sprawą kawy.

Śledzie moczymy w wodzie. Następnie osuszone kroimy na kawałki, najlepiej każdy płat na 4-5 części. Cebulkę kroimy w piórka i dla pozbycia się ostrości przelewamy na sicie wrzątkiem i po chwili zimną wodą.

W garnku gotujemy wodę z cukrem, ziarnami ziela angielskiego i listkiem laurowym. Po zagotowaniu, zalewę zdejmujemy z ognia i wrzucamy pokrojoną cebulkę. Odstawiamy do przestudzenia. Do ostudzonej zalewy wlewamy ocet, mieszamy i wkładamy pokrojone śledzie. Tak zamarynowane śledzie odstawiamy do lodówki na kilkanaście godzin.

Następnie śledzie odsączamy, osuszamy ręcznikiem papierowym i wkładamy do słoika. Przygotowujemy sos kawowo – musztardowy.
W miseczce dokładnie mieszamy ze sobą płynny/rozpuszczony miód, cukier musztardę i ocet winny. Mieszamy aż powstanie jednolita masa bez grudek i kryształków cukru. Dosypujemy zmieloną kawą /najlepiej świeżo zmieloną/. Całość mieszamy ręcznie lub mikserem.

Tak powstały sos wlewamy do słoika ze śledziami. Odkładamy do lodówki na kilkanaście godzin. Im dłużej śledzie będą przebywały w sosie tym bardziej przesiąkną posmakiem słodkiej nuty kawy.

2 odpowiedzi na “Śledzie w kawie po szwedzku”

  1. Nigdy nie wpadlabym na pomysł dodania kawy do śledzi! Oczywiście robię je w curry, albo z ogórkiem kiszony i jabłkiem, robiłam z przyprawą do piernika ale o kawie nigdy nie pomyslalam! Pomysł super! Napewno wypróbuję w przyszłości!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *