Kompot owocowy jak u mamy – jak przygotować?

O kompotach owocowych wielu z nas już zapomniało. Kupujemy gotowe soki i napoje gazowane, a to niestety nie jest korzystne dla naszego zdrowia. Pora zatem powrócić do kompotowej tradycji, zacząć przygotowywać pyszne i zdrowe, owocowe napoje tak, jak robiły to nasze babcie i mamy. Wykorzystując owoce mrożone, nie tylko ułatwimy sobie zadanie, ale także będziemy mieć możliwość cieszenia się zdrowymi napojami przez cały rok.

Kompoty przygotowywano już ponad 700 lat temu, bowiem takie owocowe napoje podawano już za czasów Bizancjum. Do ich przyrządzenia wykorzystywano nie tylko świeże, bo także suszone owoce, które zalewano wodą i gotowano w ogromnych kadziach. Już w tamtych czasach tak przygotowane napitki rozlewano do mniejszych naczyń, które szczelnie zamykano, bo to umożliwiało ich przechowywanie przez dłuższy czas. Kompotami owocowymi raczono się potem zarówno jesienią, jak i zimą. Dziś warto wrócić do tej kompotowej idei, z tym że nie trzeba gotować ich już w ilościach „hurtowych” i nie potrzeba ich przechowywać na piwnicznych półkach. Mamy bowiem do dyspozycji owoce mrożone. Fantastyczne truskawki, wiśnie czy maliny mrożone pozwolą nam przyrządzać aromatyczne, owocowe kompoty nawet w samym środku najmroźniejszej zimy. Sprawdź, dlaczego warto pić kompoty i jak szybko można je przygotować.

Dlaczego warto gotować kompoty owocowe?

Domowy kompot to samo zdrowie. Do jego przygotowania wykorzystuje się świeże lub mrożone owoce, wodę i ewentualnie naturalne dodatki, które podbijają smak. W przeciwieństwie do soków i napojów dostępnych w sklepach domowe kompoty nie zawierają żadnych barwników, kilogramów cukru, aromatów i polepszaczy smaku, które wszystkie szkodzą naszemu zdrowiu. Choć producenci chwalą się wielką zawartością witamin i mikroelementów w swoich produktach, to jednak ilość chemii zawartej w nich powinna skłonić wielu do zastanowienia się, czy rzeczywiście warto po nie sięgać.

Kompoty przygotowywane w domu z truskawek, malin, świeżych lub mrożonych wiśni niestety nie będą zawierać wielu witamin, bo te zostaną utracone w procesie gotowania, ale… domowy kompot będzie zawierać bardzo duże ilości błonnika i będzie znakomicie nawadniał organizm, w czym „bije na głowę” napoje izotoniczne dostępne na sklepowych półkach. Sięgajmy więc po domowe kompoty owocowe, bo dzięki nim nasz organizm będzie znacznie lepiej funkcjonował.

Jak przyrządzić dobry kompot?

Nasze mamy i babcie gotowały kompoty głównie ze świeżych owoców, a ich nadmiar zamykały w słoiki i sięgały po nie jesienią i zimą. Dziś mamy do dyspozycji owoce mrożone, więc kompot możemy przygotowywać przez cały rok. Tajemnicą dobrego owocowego napoju jest proporcja wody i owoców, którą zastosujemy. Przyjmuje się, że dobry kompot powstaje z kilograma owoców i litra wody. Wrzucamy więc truskawki mrożone, wiśnie, maliny lub kompotową mieszankę owoców mrożonych do garnka, zalewamy wodą i gotujemy. Kompotu nie powinno się dosładzać, ale gdy dodamy niewielką ilość jakiegoś słodzika, z pewnością nic się nie stanie.

Smak kompotu można urozmaicać różnymi przyprawami. Dobrze sprawdzają się goździki, kardamon, a nawet pieprz cayenne. Warto też dodać kilka suszonych moreli, daktyli lub fig i odrobinę soku z cytryny dla wyostrzenia smaku.

Artykuł partnerski.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.