Rosół

Czas Wykonanie 85 minut Porcji kcal : kalorii Trudność łatwe Koszt: do 10 zł.
Bardzo ważna cecha rosołu to to, aby był jak najbardziej klarowny!
Długo nie udawało mi się uzyskać wymarzonego efektu aż w końcu dzięki kilku zebranym wskazówkom powiodło mi się.

Rosół – składniki:

1 udko kurczaka
1 nieduże skrzydło indycze
1 cebula
2 marchewki
1 pietruszka
kawałek selera
kawałek pora

przyprawy:
sól
pieprz
4 ziarenka ziela angielskiego
4 liście laurowe
lubczyk suszony

Rosół – sposób wykonania:

Bardzo ważna cecha rosołu to to, aby był jak najbardziej klarowny!
Długo nie udawało mi się uzyskać wymarzonego efektu aż w końcu dzięki kilku zebranym wskazówkom powiodło mi się. Chętnie się z Wami nimi podzielę.
Przede wszystkim mięso, a więc porcję kurczaka i indyka myjemy pod bieżącą wodą, następnie wkładamy do garnka i zalewamy wodą tak aby przykryć mięso, gotujemy. Gdy woda zawrze gotujemy około 2 minuty po czym całość zlewamy a mięso dokładnie myjemy. W ten sposób mamy gwarancję, że nad naszym rosołem nie będzie się zbierał brzydki szum. Co prawda nie jest to coś szkodliwego, ponieważ to nic innego jak oznaka ścinającego się białka, jednak rosół z kłaczkami szumu wygląda nieapetycznie.
Kiedy mamy już mięso po wstępnym obgotowaniu zalewamy go ponownie wodą – około 4 litry, wrzucamy cebulę i pora oraz pieprz, ziele i liścia, przykrywamy i gotujemy. W momencie gdy woda zawrze zmniejszamy ogień na minimum tak aby zupka tylko sobie delikatnie pyrkała – to bardzo ważny czynnik w etapie do uzyskania klarownego rosołu. Zupę solimy i gotujemy około godziny, następnie wyjmujemy cebulę i pora a wrzucamy obrane i pokrojone warzywa, całość gotujemy około 30 minut. Na koniec zupę przyprawiamy do smaku solą, pieprzem i lubczykiem. Ten ostatni sprawi, ze zupa w naturalny sposób uzyska wspaniały smak i aromat.
Pamiętajmy, że wszelkiego rodzaju kostki rosołowe nie powinny wejść do codziennego menu, używajmy je wyłącznie z konieczności i bardzo sporadycznie.
Zważywszy na fakt, że rosół jest bazą wyjściową dla niemalże wszystkich zup, warto posiąść umiejętność jego gotowania.

16 odpowiedzi do “Rosół”

  1. Nigdy nie dodawałem czosnku do rosołu ! Owszem dodawałem kapustę. tzw. włoską. Czosnek jest dobry do barszczu. Michał

  2. Mozna dodać tymianek, imbir, czosnek i 2 łyżeczki sosu ostrygowego.

  3. Ja wkładam mięsko do wrzącej wody, wtedy też nie ma szans na kłaczki itp. Nic nie trzeba odcedzać, zlewać itp.

  4. zawsze zlewam , bo kto wie czym ściągają to pierze z drobiu i czego do tego używają. Po co jakieś ,,woski” mają mi po zupie pływać

  5. Rosół z takim makaronem??
    Łomatko! Toż to świętokradztwo!
    Nie jadłabym…

  6. Każdy dodaje do zupy taki makaron jaki ma pod ręką lub mu smakuje. Kształt makaronu nie wpływa na smak zupy!
    Nie jadłabyś takiego makaronu? Należałoby cię wysłać na wczasy do Korei Północnej po powrocei zajadałąbyś się samym makaronem bez rosołu :-D.

  7. po pierwsze jesli mówimy o prawdziwym rosole to napewno nie wrzucamy żadnych liści laurowych czy ziela angielskie..to przyprawy nie do tej zupy. Po drugie cebulę podpalamy na gazie i taka wrzucamy do wody. Po trzecie nie gotujemy pod przykryciem. Po czwarte dlaczego na udku a już tym bardziej dlaczego na indyku ???? To już porcja rosołowa nie wystarcza? plus ewentualnie skrzydełka czy kawałeczek wołowinki na smak ?? czy nawet kura, jeśli ktoś ma dostęp. No i na koniec fakt faktem..jeśli mówimy o prawdziwym rosole to napewno nie z takim makaronem. To nie rosół. To tak jakbysmy spagetti zrobili np. z makaronu zacierka. Albo canneloni z makaronu świderki.

  8. O gustach się nie dyskutuje ale co to za rosół bez cudownego zapachu ziela angielskiego i liścia??

    Jeśli chodzi o mięsko to faktycznie dodatek wołowiny jak najbardziej wskazany natomiast indyk wydaje się być „zdrowszy” od szybko pędzonych kurczaków, więc nie negowałabym jego roli w rosole 🙂

    Podsumowując: im więcej rodzaju mięs tym lepiej jeśli mówimy o drobiu i wołowinie, natomiast przyprawy to już indywidualny smak i każdy robi jak uważa.

  9. Drodzy moi. Moj rosol gotuje troszke inaczej. Dla 3-osobowej rodzinki, skladajacej sie z mojego syna i mezusia. Mieszkam w UK, wiec musialam sprawdzic „mojego” upodobania kulinarne,a tu shock, bo moj Angolski man lubi polskie dania. A lubi rosol, pomidorowa, ogorkowa, fasolowa,bigos, zapiekanka i jeszcze inne polskie potrawy. A teraz rosol; caly kurczak, dwa pory, zielona pietruszka, piec marchewek i liscie selera. Mamy w ogrodku ziola, takie jak rozmaryn, zielona pietruszka, oregano, tymianek, listek laurowy, sage listkowy, itp.
    Nie mam problemu z klarownoscia rosolu, bo marchewka to robi. Jak kurczak zaczyna sie gotowac, zaczynam szumowac. potym szumowaniu dodaje sol, pieprz, nastepnie ziola z ogrodka. Po pol godzinie, kiedy miesko jest na wpol ugotowane, dodaje 4 marchewki, seler,2pory. Jak kurczak jest prawie miekki, zaczynam gotowac makaron lub ziemniaki. Pokrojana, ugotowana marchewke, na glebokim talerzu podaje ugotowany makaron. I bardzo goracy rosol. Jesli ktos lubi kartofelki zamiast makaronu, podaje kartofelki. Nastepnego dnia z rosolu robie sos koperkowy.

  10. A ja odkąd zaczęłam dodawać licie laurowe i angielskie ziele to w końcu mam pyszny aromatyczny rosół.
    Monika

  11. To nie jest rosol! Rosol zeby wyszedl klarowny gotuje sie dlugo na malym ogniu, na poczatku zbiera sie szumowine! Z udka I skrzydla indyczego to nie rosol jeszcze z takim makaronem

  12. Moniko. Pieniactwo to choroba. Rosół to wywar mięsno-warzywny. Sporządza się go z drobiu, ewentualnie z wołowiny, baraniny lub na Górnym Śląsku z gołębi. Nie dziw się, że ktoś dodaje drobiowe mięso indycze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *